debiut literacki,  recenzja książki

„RELIKWIARZ” ELŻBIETA BIELAWSKA

Polska powieść z gatunku  sensacja, kryminał.
Jest to debiut literacki trzydziestoletniej Elżbiety, która jak sama o sobie pisze „jest uzależniona od aktywności i wybryków niesfornej wyobraźni”.
Świetny pomysł, fabuła, konstrukcja. Prosty i czytelny język oraz ciekawy styl, do tego niesamowity klimat – to wszystko powoduje, że powieść czyta się bardzo szybko i pomimo jej objętości (634 strony) chce się szybko doczytać do końca, aby poznać zakończenie. Przyznam, że właśnie zakończenie to najsłabszy punkt książki – zbyt późno wszystko się wyjaśnia i pozostaje niedosyt.
Głowna bohaterka to Zośka, trzydziestoletnia policjantka, która pracuje w Policji Kryminalnej w Krakowie. Wyznaje zasadę, że lepiej robić niż mówić.
Jest zdyscyplinowana,skrupulatna i konsekwentna a dodatkowo bardzo ambitna i pracowita.  Jej szósty zmysł podpowiada, że warto się tą sprawą zainteresować.Skupia się na tym czego inni nie zauważyli, wnikliwie obserwuje i podążą za swoją intuicją.
Niespodziewane wydarzenia dają jej możliwość pozostawienia pracy w papierkach i wykazania się w terenie. Jest zachwycona, że nareszcie będzie mogła robić to co zawsze chciała robić, a chciała być detektywem, a nie urzędasem przewracającym papiery. Naturalnym jest, że sprawa ta staje się dla niej priorytetowa i bardzo ważna.
Mamy Kraków, dworzec główny i martwy mężczyzna obok którego stoją dwie walizki z ubraniami, a wśród nich list , który prowadzi do profesora z Gdańska.
Zmarłym okazuje się doktor nauk przyrodniczych,były wykładowca akademicki, dość dobrze sytuowany, trochę szajbnięty, znany policji z włóczęgostwa i ze spożywania imponującej ilości alkoholu.
Tak się składa, że w krakowskich kościołach zaczynają nagle ginąc relikwiarze. Zośka wpada na ważny trop. Pomaga jej w tym bardzo cyniczny i dopiero co poznany Maks.
Cała historia dzieje się w różnych czasach a to bardzo lubię. Jest Kraków, Gdańsk i włoskie Bardolino. Opisywane wydarzenia łączą się w jedną spójną całość, która co chwila zaskakuje i gdy już sądzimy, że wiemy co się wydarzy , następuje zaskakujący zwrot akcji i nic już nie jest tak oczywiste.
Jest dużo tajemnic i niewyjaśnionych zdarzeń.  Do kogo doprowadzi trop?  Kto i po co kradnie zabytkowe dzieła sztuki? Czy tych dwoje połączy los?
Powieść promują trzy pytania :
Komu ufać?
Co poświęcić?
W co wierzyć?
To ciekawa pozycja pełna tajemnic i niespodzianek. Zapraszam Was do jej świata 🙂
Tytuł „RELIKWIARZ”
Autor Elżbieta Bielawska
Wydawnictwo LIRA
Egzemplarz recenzencki od Wydawnictwo LIRA
Avatar

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Dodaj komentarz