recenzja książki

“ŚWIATŁO W ŚRODKU NOCY” JOJO MOYES

Powieść znanej i cenionej brytyjskiej pisarki, która specjalizuje się w powieściach obyczajowych i romansach.

Na duży plus zasługuje : prosty i oszczędny styl, wyraźni bohaterowie i piękne krajobrazy.
Minusem jest pewna monotonia, miałam wrażenie, że ta książka się nigdy nie skończy.
Nie porwała mnie, a szkoda.

Mamy lata trzydzieste XX wieku i stan Kentucky w Stany Zjednoczone. Właśnie wtedy mają miejsca pierwsze konne biblioteki, które postawiły sobie za cel dostarczyć książki do najuboższych.
To właśnie tutaj drogi pięciorga kobiet przecinają się. Poznajemy ich codzienne życie, rozterki, problemy. Obserwujemy wzajemne relacje i rodzące się przyjaźnie.

Nasza główna bohaterka to Alice. Kobieta, która popełniła wielki błąd wychodząc za mąż za bardzo przystojnego i bogatego Amerykanina.Okazało się, że w domu rządzi teść, który wprowadził wiele zakazów.
To co przeszkadza Alice, to fakt, że nie może w domu czytać nic oprócz biblii, ponieważ na inne książki szkoda czasu zdaniem teścia.Niespodziewanie w miasteczku zostaje otwarta konna biblioteka, gdzie można przyjść i wypożyczyć książkę.
Jak dalej potoczą się losy Alice ?

To powieść o mądrych i silnych kobietach.

 

Tytuł “Światło w środku nocy”
Autor Jojo Moyes

Tłumaczenie Anna Gralak
Liczba stron 542
Wydawnictwo Znak Litera Nova

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz