Cytaty z książek,  recenzja książki

„HAPPY LIFE” KASIA BEM

SZTUKA ODPUSZCZANIA

Tak bardzo chciałam przeczytać tę książkę i udało się. Bardzo się z tego cieszę.
Lektura ta, to taki plasterek na to wszystko co aktualnie dzieje się w naszym życiu.
Jest pełna ciepła, dobroci, inspiracji oraz niezwykle trafnych i  mądrych rad.
Nie ma tutaj mądrowania, oskarżania czy na siłę pokazania nam jak być szczęśliwym.
Świetny i bardzo mądry poradnik dla każdego.
Cudowne wydanie z piękną oprawą graficzną.
Warto wiedzieć, że czasem trzeba odpuścić i to nie tylko innym, ale przede wszystkim samemu sobie.
Jak ważna jest akceptacja siebie z tym wszystkim co w nas, pokochanie siebie i dbanie o siebie.
Aby to wszystko osiągnąć mamy narzędzia po które każdy może sięgnąć, gdy tylko zechce.
Oczywiście mam na myśli medytację, jogę i od czasu do czasu nic nie robienie.
Nasze ciało połączone jest z naszym mózgiem i z naszą duszą. Każdy z tych elementów jest niezwykle ważny i trzeba o niego zadbać.
Dzięki tej lekturze poznamy narzędzia MOCY, proste ćwiczenia medytacyjne, techniki oddechowe, dekalog szczęśliwego życia oraz medytację wdzięczności.
Pozycja trupa i wiele innych ciekawostek.
Całość składa się z :
Zamiast wstępu
oraz czterech rozdziałów. Po kolei mamy :
CUD to Ty : Ciało, umysł, Dusza, czyli Człowiek,
Jak stać się Cud-em bez czekania na dud ?
Odkryj swą MOC,
Niech MOC będzie z Tobą : rozpoznaj i zmień 12 przekonań i schematów, które nie pozwalają, by stał się CUD
Autorka ma piękny i bardzo plastyczny język, dzięki czemu to wszystko o czym pisze trafiło do mnie.
Jest prosto i zrozumiale a zarazem bardzo naturalnie i rzeczowo.
Jak sama autorka pisze, to o czym tutaj przeczytamy nie jest nowe, ponieważ wiedza ta została zaczerpnięta z Dalekiego Wschodu.
Mądrości tę wykorzystuje : joga, ajuwerda, buddyzm, mindfulness, medytacja transcendentalna.
Jednak jak słusznie zauważyła poszło to w zupełnie złym kierunku.
Joga zamiast być drogą do wyzwolenia stała się sposobem na jędrne ciało, a medytacja zamiast prowadzić do odpuszczenia sobie stała się narzędziem do lepszej wydajności.
Zamiast stawać się wolni, stajemy się bardziej wydajni. Nie o to w tym wszystkim przecież chodzi.
Przyznam, że ja już wiem jak trudna jest sztuka odpuszczania zarówno innym jak i sobie. Chyba szczególnie sobie.
Jak trudno jest być tu i teraz. Nie oznacza to, że mamy wszystko gdzieś.
Nasz sposób postrzegania świata, okoliczności, zdarzeń oraz nastawienie wobec życia czynią je dobrym lub złym.
Dopiero gdy przestaniemy pragnąć, aby było inaczej będziemy mogli się naprawdę odprężyć i zacząć doświadczać pełnej i wewnętrznego rozluźnienia.
Właśnie wtedy zaczyna się wszystko układać. Ta zmiana musi zajść w nas samych – w naszym postrzeganiu zdarzeń, sytuacji.
Tak naprawdę to my sami się ograniczamy, tworząc sobie własne teorie, myśli, które bardzo szybko potrafią nas zniechęcić, zasmucić czy zdołować.
Paradoksem jest, iż nie pozwalamy życiu wydarzać się, ciągle stawiamy sobie coś na drodze, blokujemy się.
Dzięki odpuszczeniu odnajdziemy w każdym dniu spokój i radość chwili. Nasz życie stanie się lepsze, spokojniejsze, szczęśliwsze.
Cytat :
„Ta książka jest o tym, że życia na najwyższych obrotach tonie to samo co pełnia życia”.
„Medytacja pomaga zrozumieć prawo zmienności i je zaakceptować . Jednocześnie jest praktyką, nie powoduje, że stajemy się obojętni na to, co nam się w życiu przydarza, ale kształtuje stan umysłu pełen spokoju i współczucia”.
„Im szybciej odpuścisz potrzebę kontrolowania czegokolwiek, tym szybciej Twoje życie stanie się bardziej znośne”.
„Lepiej mieć relację niż rację”.
„Medytacja czyni człowieka niezależnym od okoliczności zewnętrznych. Daje siłę i wolność „.
„Medytacja to droga do wolności od umysłu”.
„Nie jesteś swoją myślą, lecz Twoje myśli tworzą Twoją rzeczywistość”.
„Szczęście zaczyna się tam, gdzie milknie umysł”.
Tytuł „Happy life, Sztuka odpuszczania”
Autor Kasia Bem
Liczba stron 224
Wydawnictwo LUNA

Jestem kobietą, matką i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 300 książek. Zawodowo jestem mgr. ekonomii, który po ponad 20 latach pracy w korporacji zupełnie się przekwalifikował. Od kilku lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz