recenzja książki

„JESIENNY MOTYL” AGATA SUCHOCKA

Polska powieść obyczajowa.
Jest to moje pierwsze zetknięcie się z tą autorką i już wiem, że nie ostatnie.
Niebanalna fabuła, prosty i czytelny język oraz ciekawy styl. To wszystko spowodowało, że książka mnie po prostu pochłonęła od pierwszych linijek i trzymała w napięciu do samego końca. Tak bardzo chciałam, aby wszystko się dobrze zakończyło.
Ona i Ona – dzieli ich w zasadzie wszystko – wiek, wykształcenie, pozycja społeczna. Oboje jednak dużo złego przeszli w swym życiu i są bardzo zagubieni.

Jest też coś co ich do siebie przyciąga, chociaż oboje tego nie rozumieją.

Ona to Lidia, kobieta dojrzała w średnim wieku. Doskonale już wie co oczekuje od życia i czego pragnie. Jest rozwiedziona i bezdzietna.

Maksymalnie poświęcona życiu zawodowemu gdzie życie prywatne nie istnieje. Doskonale wie czym jest samotność.
Pomimo, iż nie zawiniła zostaje zwolniona dyscyplinarnie z pracy za machlojki swojej zastępczyni.
Znajduje nową pracę, gdzie szybko się odnajduje i zostaje doceniona. Jest ambitna, profesjonalna i pracowita.
On to Olgierd – młody dwudziestojedno letni chłopak, który żyje na ulicy. Niespodziewanie giną jego rodzice i z zagranicy wraca jego przybrany brat, aby odziedziczyć wszystko co tylko się da. Olgierd, jako adoptowany syn zostaje z niczym. Musi porzucić studia i zadbać o siebie. Nie ma nic i nikogo kto zechciałby mu pomóc. Jest załamany sytuacją i nie wie jak dalej żyć. Trafia na ulice, gdzie sprzedaje się za parę złotych, aby przeżyć kolejny dzień.
Co połączy te dwie samotne i poranione dusze?
Zapraszam WAS w niesamowicie porywającą podróż pełną emocji i wzruszeń.
Tak naprawdę, każdy z nas, każdego dnia zakłada jakąś maskę.
Nie chcemy pokazywać swoich słabości czy smutku.
Ludzie optymistyczni i wiecznie szczęśliwi są modni, fajni i przyciągają.
Tylko, że własnie ci są najbardziej osamotnieni wśród tłumu znajomych i przyjaciół.
Tytuł „Jesienny motyl”
Autor Agata Suchocka
Wydawnictwo REPLIKA
Liczba Stron 304
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWO REPLIKA
Avatar

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Dodaj komentarz