recenzja książki

“OBOK NIEJ” LILIANNA FABISIŃSKA

To książka z gatunku : polska psychologiczna powieść obyczajowa.
Książkę czyta się dobrze, szybko z zaciekawieniem. Przedstawiony świat jest bardzo realny. Ciekawy pomysł na fabułę, prosty i czytelny język. Właściwie “wskakuję się” w wykreowany świat bardzo szybko i łatwo się w nim poruszać. Dużo zaskakujących zwrotów akcji i zakończenie trochę naiwne lecz niespodziewane.
Głowni bohaterowie to Kinga i Nikodem – małżeństwo z pozoru szczęśliwe. Mają nastoletnią córkę Maję. Oboje pracują i spełniają się zawodowo.
Wydawać by się mogło, ze mają wszystko co ważne, jednak do ich związku, relacji wkrada się nuda. Kinga coraz częściej czuje się samotna, niekochana. Jest w związku, ale jakby sama. Nikodema często nie ma w domu i stał się względem niej oziębły.
Kinga otrzymuje zaproszenie na klasowe spotkanie po dwudziestu latach od matury. Na początku odrzuca tę myśl, lecz im dłużej się zastanawia, tym ma więcej wątpliwości. Czy uda się na klasowy zlot? Co z tego wyniknie? A może spotka swą nastoletnią miłość?

Mamy tu nastoletnią miłość, przyjaźń, tęsknotę, poczucie niekochania, nudy, zdradę i jej konsekwencje.Jest też handel żywym towarem, cyber seks, szantaż, manipulacje i morderstwa. Trudne relacje międzyludzkie, przemoc fizyczną i psychiczną, zastraszanie.
Czy tak naprawdę zawsze wiemy z kim mieszkamy? Czy można mieć inną twarz i będzie to niezauważone nawet przez najbliższych? Oczywiście za morderstwo należy ponieść konsekwencję – karę, więc i tutaj nic nie ujdzie “na sucho”.

Polecam – są tajemnice, zagadki i błędy młodości. Cóż to byłą za intryga 🙂 Warto przeczytać :).
Tytuł “OBOK NIEJ”Autor Lilianna FabisińskaWydawnictwo FILIALiczba stron 432

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz