recenzja książki

“PONIEWCZASIE” WIT SZOSTAK

“Być może najgłębszym sensem powieści jest schodzenie do podziemi, gdzie kłębią się opowieści, lęki i przeczucia. Uchodzimy z miejsc, z historii, z pamięci”.

Jakże piękna i jakże prawdziwe słowa.
To perełka w polskiej literaturze pięknej.
Pisząc wprost , aby ją przeczytać należy włączyć myślenie.
Autor napisał dzieło, które jest trochę esejem, trochę dziennikiem a trochę zbiorem opowieści,
Z ogromną uważnością i refleksją czytała się tę powieść.  Pomalutku i zupełnie niespiesznie delektując się słowami.
Jest to proza bardzo dojrzała, filozoficzna i emocjonalna. Dużo tutaj skojarzeń, niedopowiedzeń i ważnych przesłanek.
Autor wciela się w bohatera Marcina i opisuje nam jego życie. Sporo codzienności i rozważań, wspomnień i zastanowień.
Przeszłość, związki, miłość, rzeczy małe i błahe. Rozważania i zastanowienia.
Przeprowadzenie remontu w kuchni staje się wyburzaniem tego co stare i kształtowaniem się czegoś nowego. Poznajemy tę czynność w kontekście naszych bohaterów, jak to wpływa na nich i ich relacje.W bardzo delikatny sposób autor niejako przemyca nam swoje spostrzeżenia i myśli.
Polecam “Poniewczasie” – będzie to idealna pozycja na dobrze spędzony czas z dobrą literaturą 🙂
Tytuł “Poniewczasie”
Autor Wit Szostak
Liczba stron 416
Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA POVERGRAPH

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Zostaw komentarz