recenzja książki

„PENSJONAT NA WRZOSOWISKU” ANNA ŁAJKOWSKA

Jest to powieść z gatunku : polska literatura obyczajowa, romans i zarazem pierwsza część cyklu „Wrzosowisko”.
Prosta fabuła, prosty język i styl. Wszystko jest takie poukładane i niczym niezaskakujące.
Przyznam, że zmęczyła mnie ta pozycja. Wszystko toczyło się tak bardzo leniwie i spokojnie.
Jakoś nie potrafiłam wskoczyć w klimat powieści. Brakowało mi emocji, wzruszeń.
Nasza główna bohaterka to Basia.
Kobieta na pierwszy rzut oka jest szczęśliwa i ma wszystko co można sobie wymarzyć.
Rodzinę, kochającego męża z ambicjami i dobrymi wynikami w pracy, trójkę dzieci w tym dwie nastolatki i trzyletniego synka, piękny dom w Anglii i pieniądze.
Mimo tego kobieta nie jest szczęśliwa. Dlaczego ?
Basia postanawia wybrać się w wakacyjną podróż tylko z najmłodszym dzieckiem. Chce odpocząć od wszystkiego i zastanowić się nad swoim życiem.
Zatrzymuje się w domku nad wrzosowiskiem. Zabiera ze sobą tajemniczą przesyłkę, od zmarłej niedawno kuzynki.
Jaki sekret ona kryje i co z tego wyniknie ?
Tytuł „Pensjonat na wrzosowisku”
Autor Anna Łajkowska
Liczba stron 248
Wydawnictwo Dragon

Egzemplarz recenzencki od WYDAWNICTWA DRAGON

Avatar

Jestem kobietą, matką dwóch nastolatek i opiekunką cudownego labradora zabranego ze schroniska. Kocham książki i czytam je od kiedy pamiętam. Uwielbiam ich zapach, szelest papieru i to co w nich – niesamowite historie, wciągające klimaty i zaskakujące zakończenia. Rocznie czytam około 400 książek. Zawodowo jestem mgr.ekonomii, który po 18 latach pracy w korporacji – banki zupełnie się przekwalifikował. Od 6 lat prowadzę Agencję Reklamową DMUCHAWCE.

Dodaj komentarz